"Rządowa Akademia Dyplomatyczna nie będzie głównym miejscem poszukiwań następców zwalnianych ze stanowisk dyplomatów - dowiedziała się “Rz”. Państwowym Instytutem Spraw Międzynarodowych, do którego należy akademia, kieruje bowiem były ambasador w Atenach Grzegorz Dziemidowicz, który karierę zaczynał w PRL jako dziennikarz. - Nie ma on etycznych i patriotycznych walorów potrzebnych, by kierować kształceniem młodych wilków dyplomacji IV RP - mówi nam jeden z polityków."
—
Ktoś ma jeszcze wątpliwości, że nami rządzą !@#$%?