"Jego rodzice, zadeklarowani naziści, mieli się nad nim znęcać. - Matka mnie kopała, dopóki nie upadłem na podłogę zalany krwią. Czułem się wtedy upokorzony i słaby. Nigdy nie okazała mi miłości. Nie pocałowała ani nie przytuliła, mimo że bardzo się starałem, aby była dla mnie dobra. Wspólnie chodziliśmy tylko do kościoła - opowiadał lekarzom."