"Pod każdym względem jest to odejście zupełnie wyjątkowe. Obirkowi wyrzucano, że odszedł przez kobietę (choć przecież jego droga i publiczne wypowiedzi na przestrzeni lat logicznie prowadziły do takiego finału), Bartosiowi wyrzucano, że młody i nie zdążył zahartować swojej wiary i posługi. Pierwszym duchownym z najwyższej półki, który wystąpił był Obirek - profesor i były rektor Kolegium Księży Jezuitów w Krakowie. Prof. Węcławski (lat 55) to klasa teologiczna sięgająca Watykanu. Był rektorem poznańskiego seminarium duchownego oraz członkiem elitarnej Międzynarodowej Komisji Teologicznej (ciało eksperckie przy Kongregacji Nauki Wiary), jako jedyny polski teolog w latach 1997-2002."