W wypowiedzi dla “Trybuny” prof. Joanna Senyszyn, wiceszefowa SLD, posłanka Lewicy i Demokratów stwierdziła: “Nie tylko ten list biskupów zawiera liczne sformułowania, które obrażają zarówno ludzi, którzy tę metodę stosowali lub chcą stosować, jak i dzieci, które urodziły się w wyniku zastosowania metody in vitro. Biskupi powołują się na Jana Pawła II, ale w doktrynie katolickiej papież jest nieomylny tylko w sprawach wiary, a zapłodnienie in vitro z wiarą nie ma nic wspólnego.
Biskupi w ogóle nie powinni wypowiadać się w takich sprawach, nie powinni ingerować w prawodawstwo. Jeżeli chcą zwracać się do swoich wiernych, to od tego są ambony i niech z ambon nawołują, by wierni nie korzystali z metody in vitro. Wierni zaś zrobią to, co będą uważali. Tego rodzaju ingerencja, zwracanie się do posłów, jest działaniem niewłaściwym, a Kościół katolicki w Polsce ciągle miesza się do polityki.
"